sobota, 18 kwietnia 2009

Loppemarked

Dziś wybraliśmy się na Loppemerked, czyli pchli targ. To jedna z rzeczy, którą można było kupić. Spodziewałam się czegoś większego, co bardziej by przypominało nasze giełdy staroci. Można było kupić wszystko, ale staroci jako takich było bardzo mało. Kazdy sprzedawal to, czego chciał się pozbyć. Kupiłam sobie biały mały kubek wyprodukowany przez norweską fabrykę porcelany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz