czwartek, 23 kwietnia 2009
Długie dni
Wiosna się rozkręca, dziś zamiast na lunch poszłam na spacer, z kanapką. Było pięknie i lepiej mi się pracowało po tym przewietrzeniu głowy. Dni są coraz dłuższe, slońce zachodzi coraz później. Dziś ma zajść o 21.15, a że dzień jest bardzo pogodny teraz jest jeszcze jaśniutko. Trochę trudno jest mi się do tego przyzwyczaić. Ale tak jest zdecydowanie lepiej niż miesiąc temu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz